samolotem wywieźć z Meksyku.

były oczywiście marne. Sheila nigdy się tym nie
- Taka burza stwarza świetne warunki do pozbywania
dziwnego, że się pomylił, ponieważ nic nie wskazywało... Wciąż pamiętał,
barmana:
samo.
Ale Dane miał rację. Gdyby się go obawiała,
Zagrały dudy, dając znak do odwrotu, ale oczywiście bitwa trwała dalej,
- Domyśliłam się. Pójdę się trochę przespać, potrzebuję odpocząć. -
- Kryj się! - krzyknął do niego Rick.
- Naprawdę?
tłumaczyć, co to oznacza. Wiesz, przyroda robi
zaginięciu, podobno na to jeszcze za wcześnie, bo nastolatki często znikają
bok, by obejrzeć szyję i chwycił go za rękę, szukając pulsu. Słaby, lecz
powiedziałem, ja sam chcę znaleźć Sheilę. Ty się


zamknął drzwi na kluczyk. Jego spojrzenie napotkało wzrok ponurego

- Nic mi nie jest - upierała się Cindy. - W szpitalu
- Zgodziłeś się porozmawiać ze mną - zaczął Sean.
językami wokół sceny? Może oglądała za dużo

Boleśnie ściągnęła brwi, jakby przyśniło jej się coś przykrego, a


- Myślisz, że Diaz był w to zamieszany?
ranisz mamę i tatę, trzymając się z dala nawet w święta.

postawić w barze drinka.

wykolejeńcom, ludzkim śmieciom, mętom, które świadomie
jego zdjęć? Dla siebie?
61